0 w Francja/ Kempingi/ Road Trip/ Szwajcaria/ Zamki w Niemczech

Szwajcarska Przygoda: podróż do Szwajcarii – początek i pierwsze wrażenia

Szwajcaria, początek podróży

Szwajcarska Przygoda: podróż do Szwajcarii (Czerwiec 2010)

Początek naszej podróży do Szwajcarii to późny wieczór 17 czerwca 2010. O ile dla Ciebie data ta nie ma  pewnie żadnego znaczenia, to warto jednak wspomnieć, że była to połowa czerwca. Dlaczego? Bo mimo iż lato miało się zacząć za dosłownie kilka dni, Szwajcaria przywitała nas i deszczem i śniegiem! Ale o tym opowiemy Ci później… W ciągu dwóch tygodni zwiedzaliśmy nie tylko szwajcarskie wsie i miasteczka, góry, przełęcze górskie czy wąwozy, ale byliśmy również w dwóch niemieckich zamkach i odwiedziliśmy Księstwo Lichtenstein. Jeśli jesteś ciekaw co warto zobaczyć w tym zakątku Europy to dobrze trafiłeś! A na początek pokażemy Ci kilka ciekawych miejsc jakie odwiedziliśmy w drodze do Szwajcarii i dalej. To co, jedziesz z nami? 😉

Podróż do Szwajcarii – prom do Dunkierki i dalej…

W czwartek, po pracy, zapakowani na 2 tygodniowy urlop w stylu road trip z namiotem,  wyruszyliśmy w długą drogę  z Yorkshire do Dover,  z Dover do Dunkierki i z Dunkierki do małej miejscowości zwanej Huningue, o której na pewno nie słyszałeś. Nie martw się, ja też wcześniej o niej nie wiedziałam 😉 Ale kiedy okazało się, że leży ona na styku trzech państw, a na dodatek jest tam nieduży kemping, na którym możemy przenocować przed wjazdem do Szwajcarii, było jasne, że Huningue pojawi się na naszej mapie odwiedzonych miejsc.

Podróż do Szwajcarii - początek i pierwsze wrażenia, www.katiraf.com

To był pierwszy raz kiedy mogliśmy ujrzeć białe klify Dover w dziennym świetle. Do tej pory każda nasza podróż na kontynent przebiegała pod osłoną nocy i w sumie nigdy wcześniej nie było okazji, aby zobaczyć to piękne kredowe wybrzeże.

Podróż do Szwajcarii - początek i pierwsze wrażenia, www.katiraf.com

Port w Dover

Podróż do Szwajcarii - początek i pierwsze wrażenia, www.katiraf.com

Po przejechaniu nocą 500km, o poranku czekał nas 2 godzinny rejs z Dover do Dunkierki a następnie kolejne 730km, na których przejechanie przeznaczyliśmy sobie cały dzień. Ponieważ nie chcieliśmy płacić za drogi wybraliśmy nieco bardziej okrężną drogę przejeżdżając przez Luksemburg. Obyło się na szczęście bez korków, wypadków i innych niespodzianek, a po całym dniu w aucie wieczorem dotarliśmy na niewielki francuski camping Au Petit Port. I wtedy zaczęło padać…

Zamek Les Trois Châteaux d’Eguisheim, Francja

Podróż do Szwajcarii – kemping Au Petit Port, Francja

Camping Au Petit Port w Huningue był dla nas idealnie umiejscowiony. Nad Renem, w pobliżu Bazylei, gdzie mieliśmy dotrzeć wieczorem. Miejsce to było wyjątkowe, bo camping leży niemal na styku trzech granic: francuskiej, szwajcarskiej i niemieckiej o czym opowiemy Ci za chwilę. Sam kemping jest nieduży i chwilę po zameldowaniu się wybraliśmy miejsce na rozbicie. Nasze wrażenia odnośnie tego francuskiego kempingu:
Plusy:
• położenie! Godzina spaceru z campingu i jesteś w Szwajcarii, w samym centrum Bazylei. Autem dojazd zajmie Ci około 20 minut.
• płaski grunt z równo przystrzyżoną trawą – rozbijanie namiotu było czystą przyjemnością
• zadaszone miejsce z grillem i drewnianymi stołami piknikowymi gdzie możesz przygotować swoje posiłki
• cena! W 2010r. zapłaciliśmy dokładnie 8 Euro. Obecnie za 2 osoby + auto + namiot zapłacisz  12.50€ 
Minusy:
• prysznice: stare i pełne pajęczyn 😉 Tak naprawdę podczas naszego pobytu sanitariaty były w stanie nadającym się do natychmiastowego remontu… Ciekawe czy przez ostatnie 8 lat coś się tam zmieniło?
Ogólnie na jedną noc i za tą cenę nie można narzekać 😉

Podróż do Szwajcarii - początek i pierwsze wrażenia, www.katiraf.com

Podróż do Szwajcarii - początek i pierwsze wrażenia, www.katiraf.com

Sercem tego zakątka jest kładka dla pieszych łącząca Francję z Niemcami.
Gdy stanęliśmy na środku mostu mogliśmy patrzeć na Szwajcarię będąc jedną nogą w Niemczech a drugą we Francji. Ciekawe doznanie!

Podróż do Szwajcarii - początek i pierwsze wrażenia, www.katiraf.com

Podróż do Szwajcarii - początek i pierwsze wrażenia, www.katiraf.com

Podróż do Szwajcarii – Zurych

Rano, po spakowaniu namiotu w strugach deszczu, pojechaliśmy prosto do Bazylei. Tuż po wjeździe do Szwajcarii wykupiliśmy winietę, dzięki której mogliśmy do woli korzystać ze szwajcarskich autostrad. A potem pojechaliśmy prosto do stolicy. W planie była wizyta w banku, a potem krótkie zwiedzanie  ograniczające się do wizyty na… dworcu kolejowym 😉 Tak! Mając tylko chwilkę w Zurychu chcieliśmy zobaczyć dworzec!

U sufitu hali XIX-wiecznego budynku dworca głównego wisiała potężna kolorowa rzeźba Anioła Stróża. Jej autorka – francuska artystka Niki de Saint Phalle – chorowała na depresję i sztuka miała być dla niej terapią. I myślę że była, bo kolorowy anioł w kostiumie kąpielowym wyglądał na szczęśliwego 🙂

Oprócz anioła na dworcu znaleźliśmy wiele stoisk ze słodkimi wypiekami, które z kolei uszczęśliwiły nas 😉

Podróż do Szwajcarii – Fussen, Niemcy

Podróż do Szwajcarii - początek i pierwsze wrażenia, www.katiraf.com

Po krótkiej wizycie w Zurychu, wciąż w strugach deszczu, ruszyliśmy w dalszą drogę. Zanim na dobre mieliśmy się rozgościć w Szwajcarii, zaplanowałam dla nas odwiedziny w niewielkim miasteczku, nieopodal granicy z Austrią.

Podróż do Szwajcarii - początek i pierwsze wrażenia, www.katiraf.com

Schwangau. Podróż do Szwajcarii - początek i pierwsze wrażenia, www.katiraf.com

O ile nazwa miasteczka – Fussen – pewnie niewiele Ci mówi, o tyle nazwa zamku, który się tam znajduje – Neuschwanstein – z pewnością jest Ci znajoma 😉

Neuschwainstein. Podróż do Szwajcarii - początek i pierwsze wrażenia, www.katiraf.com

Ponieważ do Fussen dotarliśmy wieczorem i wciąż padało, od razu zaczęliśmy szukać campingu. Zdecydowaliśmy się na ogromny ale i świetnie wyposażony camping Banwaldsee, który gorąco Ci polecamy (szczegóły zamieściliśmy w kolejnym wpisie – kliknij zdjęcie poniżej). Kolejnego dnia z samego rana, ruszyliśmy na zwiedzanie zamku Neuschwanstein.

Zamek Neuschwanstein, Schwangau, Niemcy www.katiraf.com

W kolejnym poście:  Najpiękniejsze zamki w Europie: zamek Neuschwanstein, Niemcy  pokażemy Ci jak wygląda i ile kosztuje zwiedzanie zamku Neuschwanstein oraz z którego miejsca możesz zrobić dokładnie takie zdjęcie 😉

Post „Szwajcarska Przygoda: podróż do Szwajcarii – początek i pierwsze wrażenia” pojawił się po raz pierwszy na www.katiraf.com

Może Cię zainteresować

Brak komentarzy

Napisz odpowiedź

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.