Przeglądaj tag

Park Narodowy Lake District

3 w Anglia/ Dolina Wasdale/ Park Narodowy Lake District/ wędrówka w górach

Trzy najwyższe szczyty w UK: wędrówka na Scafell Pike (978m), Anglia

Wędrówka na Scafell Pike, Anglia (Sierpień 2009)

Nasza wędrówka: parking Wasdale – Brown Tongue – Scafell Pike 978m npm – Mickledore – Brown Tongue – parking Wasdale
długość trasy ok. 10km, czas przejścia ok. 5godz
nasza pogoda: pochmurno/słonecznie +16C

Liczący 978m npm szczyt Scafell Pike jest jednym z najchętniej odwiedzanych szczytów w UK. Ten najwyższy szczyt Anglii jest jednym z trzech brytyjskich szczytów górskich (obok Snowdona 1085m npm i Bena Nevisa 1344m npm) wchodzących w skład National Three Peak Challenge czyli rodzaju wyprawy indywidualnej lub grupowej polegającej na zdobyciu trzech najwyższych gór w Anglii, Walii i Szkocji w czasie nie dłuższym niż 24 h. Na razie zawędrowaliśmy na wszystkie trzy szczyty osobno ale (całkiem przypadkowo) w ciągu tego samego miesiąca jeżeli to się liczy 😉
Wędrówka na Scafell Pike, którą chcemy Ci pokazać, to najkrótsza i najłatwiejsza droga na szczyt. Jeśli jednak lubisz przygodę, pokażemy Ci również opcjonalną drogę zejścia/wejścia – przez przełęcz Mickledore. Cała wędrówka liczy około 10km a czas jaki potrzebujesz to mniej więcej 5-6 godzin. To co , idziesz znami?

Czytaj więcej →

4 w Anglia/ Park Narodowy Lake District/ wędrówka nad jeziorem/ Zwiedzaj Lake District

Lake District: wędrówka dookoła jeziora Derwentwater, Keswick

Jezioro Derwentwater katiraf.com

Jezioro Derwentwater (Listopad 2016)

Kiedy mamy zaplanowany weekend w Krainie Jezior czyli Parku Narodowym Lake District a pogoda w górach nie jest najciekawsza (bardzo silny wiatr ) rozwiązaniem jest wędrówka „na nizinach”. Tym razem była to wędrówka dookoła jeziora Derwentwater – 18 km spacer i nad jeziorem, i w lesie, i po kładkach nad mokradłami na południowym brzegu.  Muszę Was uprzedzić, że ze względu na fakt, iż Rafi wyraził wielką ochotę na – nazwijmy to „regulowanie tempa spaceru” – na większości zdjęć będziecie oglądać jego plecak 🙂 Zdjęcia robione były głównie w biegu (kilka minut spokoju miałam jedynie nad wodospadem), bo nie chciałam zostawać w tyle i przez większą cześć „spaceru” na duchu utrzymywała mnie tylko wizja kawy i ciacha w centrum Keswick. Ale do centrum Keswick z parkingu było ponad 3/4 drogi więc wyciągałam za Rafim nogi jak tylko mogłam. Efektem jest niecałe 3,5 godziny wędrowania, nie licząc śniadania przy wodospadzie i pizzy w Keswick. Tak pizzy ! Kawa po dotarciu do miasta nie byłaby wystarczającą nagrodą za nadążaniem za Rafim 🙂

Czytaj więcej →