Przeglądaj tag

Samotnia

6 w Czechy/ góry/ Karkonosze/ Karpacz/ Polska/ wędrówka/ Zwiedzaj Karkonosze i okolice

Zwiedzaj Karkonosze: Wędrówka na Kozie Grzbiety

Wędrówka na Kozie Grzbiety

Wędrówka na Kozie Grzbiety, Czeskie Karkonosze (Lipiec 2016)

Trasa: Wjazd wyciągiem na Kopę – Dom Śląski – Luční  Bouda – Kozie Grzbiety (punkt widokowy Krakonoš) -Luční  Bouda – Strzecha Akademicka – Samotnia – Droga Bronka Czecha – Parking przy wyciągu na Kopę
długość trasy ok.16km, czas przejścia 4:30godz + pikniki
(nasza pogoda: słonecznie, +25C)

To była wędrówka z cyklu: “Możesz iść (powiedział tata) ale choćby się waliło i paliło o 15.00 masz być w domu” 😉 Rodzinna biesiada w ogrodzie, z teściami, rzecz święta, więc musiałam obmyślić taką trasę aby wyrobić się w te pół dnia i nie narazić rodzinie.  Krótsza trasa była również wskazana z tego względu, iż dzień wcześniej, razem z koleżanką, zrobiłyśmy małą, prawie 30km wyrypę w Górach Izerskich i nie chciałam przeciążać zmęczonych nieco kopytek. Zaplanowałam więc wjazd wyciągiem na Kopę z samego rana, a potem wędrówkę na Kozie Grzbiety do punktu widokowego Krakonoš i powrót przez Samotnie do parkingu przy wyciągu na Kopę. I tak jakoś mimo woli wyszło 16km w upalnym słońcu, które zmęczyło mnie okrutnie… Skład ekipy babski – tym razem trzyosobowy – ja, Ola i Kasia.
Opisywana przez nas trasa liczy 16km, ale mamy nadzieję, że Was to nie zniechęci! Jest to naprawdę przyjemna, niewymagająca (oczywiście przy odpowiednich warunkach pogodowych) a jednocześnie dająca sporo satysfakcji wędrówka. Oprócz Kozich Grzbietów mamy okazje odwiedzić zarówno czeską Lučni Boude (polecamy zatrzymać się na obiad, serwują pyszne dania!) jak i dwa polskie schroniska – Strzechę Akademicką i ukochaną chyba przez wszystkich Samotnie.

Czytaj więcej →

5 w Karkonosze/ Karpacz/ Polska/ wędrówka w górach/ Zwiedzaj Karkonosze i okolice

Karkonosze: zimowa wędrówka do Samotni, Boże Narodzenie 2016

katiraf-samotnia-karkonosze-zima-schronisko

Schronisko Samotnia, Karkonosze (Grudzień 2016)

Zimowa wędrówka do Samotni – nasza trasa: Kościół Wang – Polana – Schronisko Samotnia – Polana – Kościół Wang
ok. 10km czas przejścia: 2godz 30min,
(pogoda:pochmurno z przelotną mżawką, +3C, wietrznie)

Po trzech świątecznych dniach spędzonych z rodziną (oczywiście głównie objadając się przy stole) potrzebowałam wyrwać się na kilka godzin z domu. Oczywiście najbardziej chciałam wyrwać się w góry już z samego rana, ale będąc z wizytą w domu rodzinnym zaledwie kilka dni jest to logistycznie mało wykonalne. Pozostaje więc wariant kilku godzin, zanim wszyscy zdążą się stęsknić 🙂 Tym razem na wędrówkę do Samotni namówiłam kumpelę Kasię (Rafi nie dał rady dołączyć), której również pozwolono wyrwać się z domku na kilka godzin 🙂 Samotnia była dość oczywistym celem z kliku względów. Po pierwsze chciałam nawiązać do tradycji sprzed wielu lat, kiedy to z moimi górskimi przyjaciółmi co roku, o poranku, w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, wyruszaliśmy na wędrówkę do Samotni, ze znajomymi i rodziną, zabierając przy tym wiele pyszności ze świątecznego stołu, które potem wspólnie pałaszowaliśmy przy śpiewaniu kolęd w schronisku. Jak to mówią – to były czasy… Drugim powodem wędrowania do Samotni była pogoda. W górach wiało, padało raz deszczem raz śniegiem, na szlakach lód a także ciapa i chlapa – Samotnia była więc racjonalnym wyborem. Raz, że szlak nie jest eksponowany ani trudny i nie wchodzimy na sam grzbiet Karkonoszy a dwa – to bliska odległość od Kościoła Wang, gdzie zaczynamy wędrówkę.

Czytaj więcej →

2 w Czechy/ Karkonosze/ Karpacz/ Polska/ wędrówka w górach/ Zwiedzaj Karkonosze i okolice

Zwiedzaj Karkonosze: zimowa wędrówka na Śnieżkę (1603m)

karkonosze

Zimowa wędrówka na Śnieżkę (Listopad 2013)

Nasza trasa: Kościółek Wang – Samotnia – Strzecha Akademicka – Loucni Bouda – Dom Śląski – Śnieżka (1603m) – Kopa – Strzecha Akademicka- Wang
długość trasy ok.21km, czas przejścia 6.5godz
(pogoda: słonecznie, bezwietrznie, -5C)

Spacer ponad chmurami w Karkonoszach marzył się nam od dłuższego czasu. Ale biorąc pod uwagę fakt, że jesteśmy w Polsce tylko kilka dni w roku, wbić się w odpowiednią pogodę jest szalenie trudno. Nie ma jednak rzeczy niemożliwych 🙂 Okazało się, że nie mogliśmy sobie wymarzyć bardziej idealnej pogody podczas naszej listopadowej wędrówki w Karkonoszach. Zero wiatru w górach (nawet na Śnieżce, a to już to prawdziwa rzadkość! ) do tego mnóstwo słońca, +6C i morze chmur w Kotlinie Jeleniogórskiej – takie warunki pogodowe towarzyszyły nam od świtu do zmierzchu. W sumie ponad 8 godzin rozkoszowania się karkonoskimi widokami. To się nazywa prawdziwie udany wypad w góry !!! Po kilku latach znów przerwy znów wdrapaliśmy się na Śnieżkę. I szkoda tylko, że Karkonosze zimą niekoniecznie są bardzo białe 🙂

Czytaj więcej →