Przeglądasz tag

wędrówka

9 In Szkocja/ Wiosenna Przygoda w Szkocji/ Wyspa Skye

Wiosenna Przygoda w Szkocji: wodospad Mealt Falls i spacer na Quiraing, Wyspa Skye (cz.3)

Quiraing, Wyspa Skye, Szkocja www.katiraf.com

Quiraing, Wyspa Skye, Szkocja (Marzec 2010)

Oto kolejna część Wiosennej Przygody w Szkocji. Trzeci dzień podróży po Wyspie Skye obfitował w sporo atrakcji. Zanim późnym popołudniem dotarliśmy na półwysep Nest Point, poranek spędziliśmy w hostelu, odwiedziliśmy wodospad Mealt Falls i spacerowaliśmy na Quiraingu.
Zarówno wodospad Mealt Falls jak i osuwisko skalne Quiraing to jedne z ciekawszych atrakcji na Skye i warto je uwzględnić podczas zwiedzania wyspy. Szczególną popularnością wśród fotografów cieszy się właśnie Quiraing, który o poranku jest wręcz oblegany i trzeba być naprawdę wcześnie aby zająć ze statywem najlepsze miejsce 😉

Czytaj dalej →

5 In Szkocja/ Wiosenna Przygoda w Szkocji/ Wyspa Skye

Wiosenna Przygoda w Szkocji: krótka wędrówka na Old Man of Storr, Wyspa Skye (cz.2)

Wędrowka na Old Man of Storr, Wyspa Skye, www.katiraf.com

Wędrówka na Old Man of Storr, Wyspa Skye (Marzec 2010)

Drugi dzień naszej Wiosennej Przygody w Szkocji rozpoczął się pochmurnym porankiem w dolinie Glen Etive. Wyglądało na to, że mieliśmy szczęście zjeść śniadanie i spakować się na “suchara”. Gdy tylko dojechaliśmy do drogi A82 zaczęło padać. Co prawda przejeżdżając przez dolinę Glen Coe przestało na chwilę i mogliśmy w spokoju zrobić kilka fajnych zdjęć, ale potem było już tylko mokro…
Kierunek, który obraliśmy tamtego poranka to Wyspa Skye. W czasie 3 godzinnej podróży przejechaliśmy się drogą widokową A87, zatrzymaliśmy na zdjęcia przy zamku Eilean Donan i zaplanowana była także krótka wędrówka na Old Man of Storr.
Tym razem obyło się bez mrożących krew w żyłach spotkań z drwalem. Bardziej skupiliśmy się na przekonaniu Moniki, że wędrówka na Skye nie będzie taka straszna jak się jej wydaje, i że jeszcze będzie o tym opowiadać swoim wnukom 😉

Czytaj dalej →

4 In Anglia/ morze/ Zwiedzaj Yorkshire

Zwiedzaj Yorkshire: nadmorska wędrówka z Robin Hood’s Bay do Whitby

Wędrówka z Robin Hood's Bay do Whitby, www.katiraf.com

High Whitby, Yorkshire, Anglia (Styczeń 2017)

Wędrówka z Robin Hood’s Bay do Whitby: Robin Hood’s Bay – zatoka Bay Ness – zatoka Saltwick Bay – Whitby
ok. 14km, czas przejścia 3godz 10min
(pogoda pochmurna z mżawką na samym końcu, przyjemne +7C)

Trochę czasu minęło od naszej ostatniej wizyty nad morzem, kiedy więc zbliżał się kolejny weekend szybciutko zaplanowałam wyjazd na wschodnie wybrzeże w Yorkshire. Ta wędrówka „wisiała” na naszej liście naprawdę baaaaardzo długo i cieszę się, że w końcu doszła do skutku! Wędrówka z Robin Hood’s Bay do Whitby prowadzi naprawdę bardzo malowniczym odcinkiem brytyjskiego wybrzeża i nawet w tak szarą i ponurą pogodę jaka nam się trafiła nie mogłam się nacieszyć widokami… Rześkie powietrze, błoto miejscami po kolana i w sumie 14 km dreptania pozwoliło naładować akumulatory na kolejny tydzień. No ale zacznijmy od początku, bo ta wędrówka zaczyna się zupełnie inaczej niż nasze normalne wypady za miasto 😉

Czytaj dalej →

0 In Anglia/ wędrówka/ Zwiedzaj Yorkshire

Zwiedzaj Yorkshire: zimowa wędrówka w Malham, North Yorkshire

Malham Cove, Yorkshire Dales, Anglia www.katiraf.com

Malhamdale, Yorkshire, Anglia (Styczeń 2017)

Zimowa wędrówka w Malham: wieś Malham – wodospad Janet Foss – wąwóz Gordale Scar – Malham Cove – wieś Malham
ok. 8km, czas przejścia ok. 2 godz

Dziś zabieramy Was na przyjemny i lekki spacer do Parku Narodowego Yorkshire Dales, a dokładniej do wsi Malham. Jest to bardzo popularne wśród turystów miejsce, zwłaszcza latem potrafi być tu naprawdę tłocznie. Ale w sumie nie ma się co temu dziwić – to bardzo malownicza okolica z pagórami, owcami, murkami, wodospadami i wapiennymi formacjami a wśród nich wapienny klif skalny zwany Malham Cove.

Czytaj dalej →

8 In Czechy/ Góry Izerskie/ Polska/ Świeradów Zdrój/ Zwiedzaj Karkonosze i okolice

Góry Izerskie: wędrówka na Smrek (1124m) i wieżę widokową

Wędrówka na Smrek, www.katiraf.com

Wieża widokowa na Smreku – wędrówka na Smrek, Góry Izerskie (Grudzień 2016)

Nasza wędrówka na Smrek: Schronisko na Stogu Izerskim – Łącznik – Smrek – Wieża widokowa – Smrek – Łącznik – Schronisko na Stogu Izerskim.
(Razem nieco ponad 6km, około 2 godzin marszu)

Tym razem opowieść z cyklu: mamy tylko kilka godzin, chcemy w góry i ma być śnieg. Nie może być długo ani męcząco, bo o poranku następnego dnia wyruszamy autem w długą podróż na Wyspę. Pomocą przy realizacji tego górskiego planu mają być wyciągi/gondole. Warianty są dwa. Pierwszy: wczesny wyjazd z domu i wjazd kolejką na Szrenicę, następnie marsz na Śnieżne Kotły (uwagi: musiałabym odwołać zaplanowany wcześniej plener zdjęciowy o wschodzie słońca). Wariant drugi: plener zdjęciowy o wschodzie słońca, następnie jedziemy do Świeradowa i kolejką gondolową wjeżdżamy na Stóg Izerski. Stamtąd maszerujemy tam gdzie jeszcze nas nie było czyli do Czech, na Smrek i wieżę widokową na jego szczycie. Wybrałam wariant drugi czyli Smreka. Był on w planach od dłuższego czasu a poza tym mogłam zaliczyć poranny plener zdjęciowy 🙂 Wędrówka na Smrek okazała się strzałem w dziesiątkę – mrozik -10C, błękitne niebo, sporo śniegu na szlaku i super widoki !

Czytaj dalej →

5 In Karkonosze/ Karpacz/ Polska/ Zwiedzaj Karkonosze i okolice

Karkonosze: zimowa wędrówka do Samotni, Boże Narodzenie 2016

katiraf-samotnia-karkonosze-zima-schronisko

Schronisko Samotnia, Karkonosze (Grudzień 2016)

Zimowa wędrówka do Samotni – nasza trasa: Kościół Wang – Polana – Schronisko Samotnia – Polana – Kościół Wang
ok. 10km czas przejścia: 2godz 30min,
(pogoda:pochmurno z przelotną mżawką, +3C, wietrznie)

Po trzech świątecznych dniach spędzonych z rodziną (oczywiście głównie objadając się przy stole) potrzebowałam wyrwać się na kilka godzin z domu. Oczywiście najbardziej chciałam wyrwać się w góry już z samego rana, ale będąc z wizytą w domu rodzinnym zaledwie kilka dni jest to logistycznie mało wykonalne. Pozostaje więc wariant kilku godzin, zanim wszyscy zdążą się stęsknić 🙂 Tym razem na wędrówkę do Samotni namówiłam kumpelę Kasię (Rafi nie dał rady dołączyć), której również pozwolono wyrwać się z domku na kilka godzin 🙂 Samotnia była dość oczywistym celem z kliku względów. Po pierwsze chciałam nawiązać do tradycji sprzed wielu lat, kiedy to z moimi górskimi przyjaciółmi co roku, o poranku, w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, wyruszaliśmy na wędrówkę do Samotni, ze znajomymi i rodziną, zabierając przy tym wiele pyszności ze świątecznego stołu, które potem wspólnie pałaszowaliśmy przy śpiewaniu kolęd w schronisku. Jak to mówią – to były czasy… Drugim powodem wędrowania do Samotni była pogoda. W górach wiało, padało raz deszczem raz śniegiem, na szlakach lód a także ciapa i chlapa – Samotnia była więc racjonalnym wyborem. Raz, że szlak nie jest eksponowany ani trudny i nie wchodzimy na sam grzbiet Karkonoszy a dwa – to bliska odległość od Kościoła Wang, gdzie zaczynamy wędrówkę.

Czytaj dalej →