0 w Anglia/ North Yorkshire/ wędrówka w górach/ Yorkshire Dales/ Zwiedzaj Yorkshire

Zwiedzaj Yorkshire: wiosenna wędrówka na Ingleborough (723m), Horton-in-Ribblesdale, Yorkshire Dales

 

Wędrówka na Ingleborough, Horton-in-Ribblesdale, Yorkshire Dales (Maj 2025)

Ostatni raz na Ingleborough byliśmy jakieś 10 lat temu, więc kiedy planowałam długi majowy weekend, pomyślałam, że to idealna okazja, by wrócić w te strony i wejść na szczyt szlakiem, którym jeszcze nigdy nie szliśmy. To był babski wypad, z dojazdem pociągiem i potem wędrówka trasą 14km – wchodziłyśmy i schodziłyśmy tą samą ścieżką. Pogoda była interesująca… Najpierw czapki i rękawiczki, ale po południu zrobiło się dużo cieplej. Po drodze mijałyśmy pierwiosnki, wełnianki i stokrotki – jednym słowem wiosenny, majowy dzień w ukochanym Yorkshire Dales. To co, idziesz z nami? 😉

źródło: mapy.cz

Trasa liczy w obie strony około 14km i do jej przejścia potrzebujesz niecałe 5h

Wędrówka na Ingleborough

Naszą wędrówkę rozpoczęłyśmy we wsi Horton-in-Ribblesdale.
Dojechałyśmy tu pociągiem z Leeds, ale warto wiedzieć, że we wsi znajdziesz conajmniej trzy parkingi.
To właśnie stąd wielu turystów rusza na słynne Yorkshire Three Peaks Challenge, więc w sezonie bywa tu naprawdę tłoczno.

Stacja Horton-in-Ribblesdale to jedna z tych dopieszczonych stacji w Yorkshire, o którą dbają wolontariusze.
W środku znajduje się bardzo przyjemna kafeja, ale o tym na końcu wpisu!

Szlak Three Peaks Walk przebiega tak naprawdę przez stację.
W zależności od tego który szczyt wybierasz, po wyjściu z pociągu skręcasz albo w prawo, prosto na łąki i pastwiska w kierunku Ingleborough,
albo na lewo, przez centrum wsi, w kierunku Pen-Y-Ghenta

Podążając ścieżką będziesz przechodzić przez kilka charakterystycznych bramek/furtek w kamiennych murkach

Wędrówka na Ingleborough praktycznie nie wymaga użycia mapy. Idziesz prosto, tam gdzie wszyscy idą albo skąd wracają 😉
Dodatkowo poprowadzą Cię drewniane słupki z żółtymi oznaczeniami i te kamienne kopczyki.
Jeśli szukasz ciszy, spokoju i pustego szlaku to… szukaj dalej!

Są też drewniane kierunkowskazy 😉

Po mniej więcej pół godzinie dreptania na horyzoncie pojawia się szczyt Ingleborough.

To co mnie bardzo zaskoczyło to ilość dzikich kwiatów, która nam towarzyszyła podczas wędrówki.
Szczególnie jeden odcinek między pastwiskami obfitował w niezliczone ilości różówo-fioletowych pierwiosnków

Pojawiły się też pierwsze orchidee…

…a także dzikie fiołki

Nasze oczy cieszyła też obecność wełnianek bowiem część trasy prowadzi przez bardzo podmokłe tereny (stąd kamienne płyty widoczne na zdjęciu).
Przez ostatnie 3 miesiące deszczu w Yorkshire jak na lekarstwo. Jest tak bardzo sucho, że kolorem dominującym na łąkach i pastwiskach jest żółty…

Po mniej więcej godzinie wędrówki dojdziesz do mega interesującego miejsca!
W połowie trasy zaczyna się bowiem jeden z najładniejszych fragmentów trasy – wapienne płyty
czyli inaczej wychodnia wapienia, 
które tworzą bardzo surrealistyczny krajobraz.

Wychodnie wapienia to jedna z geologicznych ciekawostek Yorkshire Dales. Powstały ok. 300 milionów lat temu, gdy ten teren był dnem tropikalnego morza. Po ostatniej epoce lodowcowej lodowiec zdarł wierzchnią warstwę gleby, odsłaniając skałę wapienną, którą przez tysiące lat rzeźbiła kwaśna woda deszczowa. W efekcie powstały charakterystyczne szczeliny i płyty, które dziś tworzą niemal księżycowy krajobraz. Między nimi rosną rzadkie rośliny, a całość wygląda absolutnie niesamowicie – zwłaszcza na szlaku na Ingleborough.

Ostatnia furtka przed końcowym podejściem na szczyt

Im bliżej szczytu, tym ścieżka staje się bardziej stroma. To fizycznie najbardziej wymagający odcinek trasy, ale na szczęście dość krótki 😉

Szczyt Ingleborough (723 m n.p.m.) to nie klasyczny, spiczasty wierzchołek, a rozległe, niemal płaskie plateau. Od razu skojarzył mi się z Pen y Fan w Walii, gdzie teren jest podobnie rozłożysty, choć tam wydaje się jeszcze większy powierzchniowo. Na środku plateau stoi kamienny murek w kształcie krzyża, idealny by schować się przed wiatrem – bez względu na to, z której strony wieje. No i oczywiście klasyczny biały trig point, do którego ustawiała się kolejka po obowiązkowe zdjęcie ze szczytu 😉

Przy dobrej pogodzie roztaczają się stąd fantastyczne widoki na Yorkshire Dales – widać m.in. Whernside, Ribblehead Viaduct czy Pen-Y-Ghent.
Można również wypatrzyć górskie szczyty Lake District jak i morze z zatoką Morecambe

Po krótkim odpoczynku i pikniku na szczycie powoli zaczęłyśmy wracać tą sama trasą, którą tu przyszłyśmy.

Na końcu wędrówki zegarek pokazywał 16km i serio marzyłyśmy już tylko o czymś zimnym i z bąbelkami, więc kafeja Horton Station na stacji kolejowej okazała się prawdziwym zbawieniem. Można tu wypić kawę, kupić coś zimnego, słodkiego lub małe co nieco na ząb, a do tego kafeja prowadzona jest przez przemiłych wolontariuszy (The Friends of the Settle Carlisle Line). Idealne miejsce, by odpocząć i poczekać na pociąg.

A jeśli tak jak my zdecydujesz się do Horton-in-Ribblesdale przyjechać pociągiem, to bedą Ci towarzyszyć takie bajkowe widoki za oknem 😉

…i inne przydatne informacje 😉

Wędrówka na Ingleborough – jak dojechać?

autem: kod do nawigacji Pennine Way, Settle BD24 0HG
pociągiem: stacja Horton-in-Ribblesdale

A jeśli dotarłeś aż tutaj – mam dla Ciebie małą niespodziankę! Jeśli jesteś – tak jak ja – miłośnikiem wapiennych krajobrazów to odwiedź koniecznie to sekretne miejsce, w pobliżu szlaku na Ingleborough. Jego nazwa to Sulber Gate i znajduje się dosłownie 400m od szlaku (patrz mapa). A co widać za furtką? Nie zdradzę, zobacz to na własne oczy 😉

Może Cię zainteresować

Brak komentarzy

Napisz odpowiedź

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.